Budzę się rano, a tu …

Właściwie nie budzę się, tylko budzi nas córka głośnym pytaniem: „Czy wiecie, że u nas w ogrodzie są dwa dziki?”

Jak się okazało obudziło ją chrumkanie (chyba tak należy nazwać odgłosy wydawane przez dziki), wyjrzała przez okno i ujrzała dwa dorodne okazy spacerujące po ogrodzie. Jak na osobę wyrwaną ze snu bladym świtem ok. 8:30 rano, zachowała się bardzo przytomnie i uwieczniła naszych gości za pomocą aparatu w telefonie komórkowym. Efekt nie powala jakością techniczną, ale czegóż wymagać od zdjęcia zrobionego komórką i to na dodatek przez szybę.

Drugi z dzików skrył się w krzakach, a po chwili oba oddaliły się z godnością i sobie tylko znanym sposobem pokonując kolejne płoty między kolejnymi ogrodami, wróciły (chyba) do lasu.


2 myśli w temacie “Budzę się rano, a tu …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.