Agia Paraksevi

… czyli wakacyjnych wspomnień ciąg dalszy – ku ociepleniu serc 🙂

Wspomniana w tytule miejscowość była miejscem naszego pobytu na Krecie. Ponieważ podczas rezerwacji noclegów sprawdziliśmy na mapie jej położenie, to udało nam się bez problemów do niej trafić, mimo, że leżała prawie na końcu bocznej, długiej, wąskiej, górzystej i krętej drogi. Za nią był już tylko zjazd na plażę, na oko jakieś 300 m w pionie – czytaj: droga jeszcze węższa i bardziej pozakręcana. W samej miejscowości stałych mieszkańców można chyba policzyć na palcach jednej ręki, pozostałe nieruchomości służą do obsługi turystów i są odpowiednio do wielkości wsi kameralne i ciche. Co najważniejsze zapewniają piękne widoki.

Jakież było moje zdziwienie, gdy w przewodniku przeczytałam, że w wiosce Agia Paraksevi znajduje się stary kościółek z pięknymi freskami. Jedynie podany w przewodniku dojazd nie bardzo pasował do znanego mi już miejsca. Uznałam, że przewodniki czasem są niedokładne i pewnego dnia udaliśmy się na spacer do widocznego z naszego tarasu kościółka. Oto co zastaliśmy:

Brama prowadząca na teren przykościelny

IMG_1625

Widok kościółka od strony morza

IMG_1610

Wytłumaczenie dlaczego piszę o kościółku, a nie kościele (mój mąż nie jest wyjątkowo wysoki, raczej mieści się w normie)

IMG_1608

Nad wejściem

IMG_1611

Wewnątrz

IMG_1605

Jak widać na powyższym ujęciu, fresków żadnych, a tym bardziej cennych i starych tam nie znaleźliśmy.

Kawałek dalej zobaczyliśmy jeszcze jeden kościółek …

IMG_1614

IMG_1615

… i znowu ani śladu fresków.

Zagadka się wyjaśniła podczas rozmowy z naszym gospodarzem. Otóż na Krecie są trzy miejscowości o nazwie Agia Paraksevi: dwie na południu, czyli „nasza” i ta „z freskami” oraz jedna na północnym wybrzeżu. Droga prowadząca do „tej z freskami” wyglądała na mapie niestety na tyle ekstremalnie, że przyznaję się bez bicia – odpuściliśmy sobie. Może kiedyś …

Reklamy

6 myśli w temacie “Agia Paraksevi

  1. Powiało miłym ciepełkiem… 🙂 Kreta to bardzo dobre miejsce na wypoczynek połączony z odkrywaniem miejsc historycznych. W ogóle greckie wyspy są cudowne, „parę” zostało mi do odwiedzenia 😉
    Kościółek pewnie dlatego, żeby każdy, kto wchodzi schylał się nabożnie..
    🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Agia Paraskevi to chyba bardzo popularna nazwa w Grecji, z ciekawości zerknęłam na Wikipedię, angielska wersja podaje 15 wiosek o tej nazwie i żadna z wymienionych nie jest na Krecie, więc musi być to baaaardzo typowa nazwa. Kto by się tego spodziewał? Coś jak u nas Góra lub Górka (z tym, że często drugi człon dookreśla miejscowość) lub w mojej okolicy miejscowości zaczynające się na Bally-/Balli-… Śliczne zdjęcia, mnie sie kościółki podobają nawet bez fresków 🙂

    Polubienie

    1. Nam też kosciółki przypadły do gustu i być może dlatego nie czuliśmy przymusu szukania fresków, a Agia Paraksevi to dosłownie święta Paraksewia, widocznie popularna w tych rejonach. Podejrzewam, że każda okolica ma swoje często powtarzalne lub podobne nazwy. Przyznaję, że w Irlandii trochę mi sie mylą wszystkie Bally- i Kill- 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.