Wspomnienie

Dzisiaj trochę nietypowo – nie będzie dużo zdjęć, a za to więcej wspomnień.

Do napisania tego tekstu zainspirował mnie wpis u Grand Mader. Słowa stanowiące tytuł wpisu, będące jednocześnie częścią ostatniego wersu Hymnu o miłości św. Pawła, mam codziennie przed oczami. Znajdują się one na … moim breloczku do kluczy, który trafił do mnie w nietypowy sposób.

Żył w naszym Puszczykowie niegdyś bardzo starszy pan. Wiem o nim niewiele: miał na imię Roman i był samotny jak palec, nie miał żadnej rodziny. Samotność i prawdopodobnie trudne życie sprawiły, że mógł niektórym wydawać się trochę dziwakiem. Na przykład lubił porozmawiać z napotkanymi w sklepie lub na ulicy osobami właściwie nieznajomymi,ale które w jakiś sposób kojarzył. Mnie kojarzył jako matkę dwóch chłopaków, którzy byli wówczas ministrantami i towarzysząc księdzu podczas „kolędy” odwiedzili jego dom. Pewnego dnia byłam z młodszym z synów w sklepie i spotkaliśmy pana Romana. Ten swoim zwyczajem zagaił rozmowę i w jej trakcie podarował nam breloczek. Dopiero w domu przyjrzeliśmy się podarunkowi dokładnie i znaleźliśmy na nim wspomniany wcześniej cytat.

IMG_7197

Krótko potem pan Roman zniknął z ulic naszego miasteczka … Nie zniknie jednak z naszej pamięci, a to za sprawą drobiazgu – breloczka z pięknymi słowami z listu św. Pawła do Koryntian.

IMG_7196

 

Reklamy

3 myśli w temacie “Wspomnienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.