Więcej średniowiecza, czyli Santo Stefano di Sessanio

Niedaleko, niemalże „rzut beretem”, od opisywanego przeze mnie ostatnio Rocca Calscio jest kolejne średniowieczne miasto: Santo Stefano di Sessanio. Nie jest położone aż tak wysoko jak poprzednie, bo ok. 1250 m n. p. m. natomiast jest zdecydowanie większe. To co łączy oba te miasta, to ich średniowieczny charakter, zachowany układ ulic i autentycznie stare budynki. Santo Stefano w 2009 roku ucierpiało z powodu trzęsienia ziemi i teraz część budynków jet w trakcie remontu. Tak się złożyło, że weszliśmy do miasta akurat przez tą remontowaną część. Czuliśmy się więc początkowo jakbyśmy chodzili po opuszczonym mieście.

 

IMG_8932

IMG_8921

IMG_8933

Dopiero obecność przewodów elektrycznych, lamp i anten satelitarnych pozwalała snuć domyły, że jednak ktoś tam mieszka.

IMG_8936

Zdecydowana oznaką życia była poruszana wiatrem firanka w drzwiach

IMG_8935

Za chwilę spotkaliśmy miejscowego psa

IMG_8939

Zaraz potem napotkaliśmy ludzi i dotarliśmy do bardziej zaludnionej części miasta. Jeżeli chodzi o ilość mieszkańców to mamy trochę sprzeczne dane: miejscowy sprzedawca pamiątek mówił o 1000 osób, dane internetowe podają liczbę ludności ok. 120. Tak czy owak tłumów tam nie ma 🙂

Przyznaję, że na chwilę utknęłam tam w sklepie oferującym miejscowy wyrób, całkowicie lokalnego pochodzenia, będący efektem pracy jednej rodziny. Był to sklep z … oczywiście z wełną. Wełna „wyrosła” na owcach hodowanych w okolicznych górach przez męża właścicielki sklepu, została uprzędziona przez właścicielkę sklepu, a przy tworzeniu gotowych wyrobów (swetrów itp.) właścicielce pomagała bratowa. Wełna była bardzo miła, miękka w dotyku, a swoje niecodzienne kolory zawdzięczała barwieniu naturalnymi barwnikami – wyciągami z kwiatów rosnących na tamtejszych łąkach oraz miejscowym winem.

 

IMG_8949

IMG_8948

Tutaj akurat zajrzałam do garnka z wełną farbowaną winem

IMG_8950

A tutaj gotowe wyroby

IMG_8951

Szkoda, że mam embargo na zakup wełen 😉 Nie zmienia to jednak faktu, że wizyta w Santo Stefano di Sessanio z pewnością będzie jednym z milszych wspomnień z tegorocznego wyjazdu 🙂

IMG_8964

IMG_8975

 

 

 

Reklamy

5 myśli w temacie “Więcej średniowiecza, czyli Santo Stefano di Sessanio

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.