Magnolie w Kórniku

Uwaga – w tytule posta nie ma błędu ortograficznego. Kórnik to nie kurnik, tylko bardzo ładne miasteczko na południe od Poznania, przy trasie z Poznania do Katowic. Miasteczko całkiem wiekowe, bo pierwsze wzmianki o nim sięgają XII w.

Obecnie Kórnik ma do zaoferowania różne atrakcje. Niewątpliwie największą z nich jest zamek i otaczające go arboretum. Właśnie arboretum stało się ostatnio celem mojego pobytu w Kórniku, a to za sprawą kwitnących tam w tej chwili magnolii. W tym roku zakwitły trochę wcześniej niż zwykle, a dowiedziałam się o tym śledząc stronę arboretum. Postanowiłam pojechać tam w dzień roboczy, w czwartek, podejrzewając, że w weekend będą tłumy. Nie wiem czy moje przewidywania były słuszne, ale chyba tak, skoro w czwartek było niemało zwiedzających. Trudno się dziwić – było naprawdę pięknie. Jak zresztą nie zachwycić się takimi okazami:

Jakże miło usiąść pod magnolią na ławce, podnieść wzrok w górę i cieszyć oczy widokiem kwiatów prześwietlonych słońcem

Przy jednej z alejek postawiono nawet pomnik przedstawiający owoc magnolii

Udało mi się wypatrzyć taki zeszłoroczny owoc na jednej z gałązek

Spacerując po arboretum zachwycałam się różnymi kwiatami magnolii, a co widziałam, to tutaj spróbuję pokazać 🙂

 

P.S. Na zakończenie dodam, że zasadzona trzy lata temu w moim ogrodzie magnolia Susan, po dwóch latach aklimatyzowania się, w tym roku zakwitła 🙂

 


15 myśli w temacie “Magnolie w Kórniku

    1. Natura je tak pięknymi uczyniła, niestety rzeczywiście czas ich kwitnienia nie jest długi. Krótko po nich kwitną różaneczniki i jest ich tam chyba nawet więcej niż magnolii – jest wtedy na co popatrzeć!

      Polubione przez 1 osoba

  1. Twoje przewidywania co do tłumów w weekend sprawdziły się w 100%. Nie było nawet gdzie zaparkować. Magnolie jak co roku cudowne! Ale ja z największym utęsknieniem czekam na azalie i różaneczniki w środkowy weekend majowy, kiedy udostępniają tę część PANowską…Od różnorodności kolorów można dostać prawdziwego zawrotu głowy 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Bywałam wielokrotnie i za każdym razem, mimo że teoretycznie byłam przygotowana wspomnieniami, dosłownie „zapierało mi dech” z zachwytu. To jak z muzyką Czajkowskiego, znasz a jednak każdorazowo gdy ją słyszysz, przeszywa Cię dreszcz wzruszenia

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.