Glenveagh – zamek, ogrody i park narodowy

W hrabstwie Donegal warte zobaczenia są nie tylko wybrzeża. W północno-zachodniej części hrabstwa, w sercu gór Derryveagh znajduje się park narodowy Glenveagh. Swoim obszarem obejmuje ponad 16000 ha gór, dolin, jezior i lasów. Są to tereny odludne i dzikie. Z jednym wyjątkiem. Jest nim zamek Glenveagh i otaczające go ogrody.

Zamek został wybudowany przez Johna George’a Adair, który nie pozostawił po sobie dobrych wspomnień – by „oczyścić” krajobraz wysiedlił z terenów obecnego parku zamieszkujących tam dzierżawców. Słowo „wysiedlił” jest łagodnym określeniem … Budowa zamku trwała od 1867 do 1873r. Adair nie nacieszył się nim długo – zmarł w 1885r. a po jego śmierci prowadzenie majątku przejęła jego żona, Cornelia. Dzięki jej staraniom w zamku wprowadzono ulepszenia i stworzono otaczające go piękne ogrody. Cornelia wprowadziła również jelenie na teren swojej posiadłości.

W 1929 roku Glenveagh zostało zakupiona przez profesora Arthura Kingsley Portera z Uniwersytetu Harvarda, który przybył do Irlandii, aby studiować irlandzką archeologię i kulturę.  Jego krótkie „panowanie” w zamku zakończyło się gdy Arthur Kingsley Porter tajemniczo zniknął podczas wizyty na wyspie Inishbofin w 1933 r.

W roku 1937 nieruchomość zakupił Henry McIlhenny, który był ostatnim prywatnym właścicielem włości  Glenveagh. Henry McIlhenny poświęcił wiele czasu na doprowadzenie zamku i ogrodów do dawnej świetności. 

Gdy Henry McIlhenny zaczął podróżować do i z Irlandii utrzymanie majątku stało się uciążliwe. W 1975 roku zgodził się na sprzedaż nieruchomości do Urzędu Robót Publicznych umożliwiając przez to utworzenie Parku Narodowego. W 1983 roku podarował krajowi zamek wraz z ogrodami.

Od roku 1986 zamek i ogrody zostały udostępniony zwiedzającym, z czego skwapliwie skorzystaliśmy. Zamek jest ciekawy, a ogrody – zachwycające. Wśród dzikich gór stworzono teren o zróżnicowanych obszarach i różnych typach  ogrodów, jest i ogród francuski, i toskański i typowo angielski „walled garden” … Zamiast opisu pokażę fragmenty na zdjęciach, wielu zdjęciach … pewnie zbyt wielu, ale było tam tak pięknie …

 

Reklamy

6 myśli w temacie “Glenveagh – zamek, ogrody i park narodowy

  1. Piękne otoczenie. Lubię takie stare ogrody, gdzie roślinność jest bujna, a elementy małej architektury nadgryzione zębem czasu. Przyznam się, że o parku narodowym słyszałam od koleżanek z Donegal, ale zamek umknął mojej uwadze. Mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę 😀
    Śliczne zdjęcia!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.