Przez Górzankę do kapliczki Synarewo

Po przyjemnym i relaksującym czasie spędzonym na wodach Jeziora Solińskiego i wizycie u Matki Bożej Pięknej Miłości postanowiliśmy opuścić dość zatłoczony Polańczyk. Gospodarze miejsca, w którym się zatrzymaliśmy, polecali nam dolinę Rabiańskiego Potoku, a tam szczególnie Rezerwat Gołoborze i kapliczkę Synarewo.

Zanim tam jednak dotarliśmy nasza droga wiodła przez miejscowość o nazwie Górzanka. I tam właśnie zatrzymaliśmy się gdy zobaczyliśmy „to, co tygryski lubią najbardziej” czyli starą drewnianą cerkiew. Na dodatek otwartą. Obecnie jest to kościół rzymskokatolicki. Gdy weszliśmy do środka okazało się, że pracuje w nim pani prowadząca prace konserwatorskie i dzięki temu drzwi były otwarte, a co ważniejsze spotkanie zaowocowało bardzo ciekawą rozmową, z której dowiedzieliśmy się kilku faktów o cerkwi/kościele. Najważniejszy z nich to ten, że w historii tej świątyni zdobiły ją trzy ikonostasy. Z najstarszego pozostała tylko ikona Chrystusa Króla i wisi ona obecnie na bocznej (lewej) ścianie prezbiterium. Nietypowy był kolejny ikonostas – w formie płaskorzeźbionych figur. Ikonostas ten powstał prawdopodobnie w I połowie XVIII wieku; wszystkie postacie były wycięte z deski a następnie rzeźbione i polichromowane. Rozebrano go w roku 1912 ponieważ został zakwestionowany przez biskupa jako niekanoniczny – w myśl zasady że ikonostas powinien składać się z ikon malowanych, wykonanych wg ściśle przestrzeganych reguł. Na pierwotnym miejscu pozostała grupa Pasji oraz rząd z centralnie umieszczoną postacią Chrystusa i apostołami po obu jego stronach, a rząd ikon namiestnych z carskimi wrotami umieszczony jest obecnie przy bocznej (prawej) ścianie prezbiterium. Ikony, które przetrwały z najnowszego, malowanego ikonostasu są umieszczone z tyłu kościoła, głównie na chórze. Oprócz tego w kościele znajduje się w bocznym ołtarzu dobrze nam już znana i najwyraźniej bardzo lubiana w tych rejonach ikona Matki Bożej Pięknej Miłości. Kolejna jej kopia jest w przedsionku wraz z innymi ikonami procesyjnymi.

Po tym nieplanowanym, a jakże ciekawym spotkaniu wyruszyliśmy przez Baligród i Rabe w kierunku Rezerwatu Gołoborze. Nie jest ono może tak spektakularne jak to, które występuje w Górach Świętokrzyskich, ale z pewnością warkto odbyć krótki spacer by je zobaczyć. Niedaleko gołoborza od szosy prowadzi ścieżka do kapliczki Synarewo. Kapliczka nad źródełkiem powstała na początku XIX w. Któregoś dnia jeden z mieszkańców Huczwic zdrzemnął się na łące pasąc swoje stada w pobliżu źródełka. Przyśniła mu się Matka Boska z życzeniem by w tym miejscu wybudować kapliczkę dziękczynną w zamian za uzdrowienie z choroby oczu. Najpierw powstała kapliczka drewniana, a przed drugą wojną światową w tym samym miejscu postawiono murowaną kapliczkę. Jest to jedna z wielu bieszczadzkich kapliczek odpustowych. Przed drugą wojną światową było to miejsce traktowane szczególnym kultem. Na grekokatolickie wniebowstąpienie był odpust w Huczwicach i zawsze była procesja w to święto do kapliczki – pątnicy przybywali nawet ze Słowacji i Węgier zabierając ze sobą w drogę powrotną wodę ze źródełka z wiarą, że wyleczy ona różne dolegliwości. Od ponad 300 lat woda ze źródełka cieszy się uznaniem z powodu właściwości leczniczych. W pobliżu kapliczki stoi figurka Matki Boskiej. Do ukrytej w leśnym zaciszu kapliczki dochodzimy leśną drogą ciesząc się spokojem i ciszą, które tam panują. Pobyt w tym miejscu był dobrym zakończeniem dnia pełnego wrażeń.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.