Wolsztyn – Leszno

Jeśli to lipiec, to … czas na doroczną „babską” wyprawę rowerową 🙂

W tym roku skład nieco uległ zmianie: nie mogła z nami jechać młodsza część naszej ekipy, czyli Kasia i Zosia. Dołączyła do nas natomiast nasza koleżanka Elżbieta i ten skład też należy uznać za wielce udany 🙂

Jak zwykle rozpoczęłyśmy od dotarcia na miejsce startu pociągiem. Miejscem tym był Wolsztyn.

IMG_5382A skoro Wolsztyn, to obowiązkowo:

IMG_5386czyli parowozownia.

IMG_5387

IMG_5404Wolsztyn zaskoczył nas niebanalną propozycją:

IMG_5405W związku z tym, że cel naszej wyprawy nie zakładał zakupów, oparłyśmy się pokusie 😉 i wyruszyłyśmy dalej poznawać nowe miejsca. Kolejnym przystankiem na naszej trasie była wieś Obra, a w niej pocysterski klasztor. Obecnie mieści się tam Wyższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

IMG_5406poprKościół jest już częściowo odnowiony, co widać na zdjęciu. Oprócz kościoła można tam zwiedzić ciekawe muzeum misyjne.

Gdy skończyłyśmy zwiedzanie klasztoru w Obrze, pogoda postanowiła wypróbować, naszą odporność – zaczął padać deszcz. Towarzyszył nam przez jakiś czas, ale do Wielenia Zaobrzańskiego wjechałyśmy już osuszone wiatrem. Zajrzałyśmy do kolejnego na trasie byłego opactwa cysterskiego, obecnie sanktuarium Matki Bożej Ucieczki Grzeszników.

IMG_5416poprW pobliżu kościoła naszę uwagę zwrócił ogród „zamieszkany” przez drewniane rzeźby. Mili gospodarze pozwolili wejść i uwiecznić te dzieła:

IMG_5429Z Wielenia przez Osłonin i Olejnicę dotarłyśmy do celu pierwszego dnia podróży. Była nim Zagroda u Rzeźbiarza w Górsku. Po dobrze przespanej nocy kolejny dzień rozpoczęłyśmy od zwiedzenia galerii drewnianych rzeźb ptaków, których autorem był nasz gospodarz.

IMG_5437Po opuszczeniu gościnnej zagrody jechałyśmy wzdłuż Jeziora Dominickiego przez urocze Dominice i zatłoczone Boszkowo-Letnisko do Włoszakowic. Tam czekała na nas kolejna ciekawostka: pałac na planie trójkąta. Gdy patrzymy na niego z przodu nie jest to widoczne

IMG_5457poprnatomiast wewnątrz ciekawie wygląda główna sala: trójkątna, wysoka na dwa piętra.

IMG_5447popr

W parku przed pałacem natknęłyśmy się na kolejne drewniane rzeźby. Najwyraźniej w tej okolicy jest wielu twórców takich rzeźb.

IMG_5451poprZ Włoszakowic wyruszyłyśmy bezpośrednio do Leszna, a towarzyszyły nam piękna pogoda i miłe dla oka krajobrazy.

IMG_5510poprWyprawę zakończyłyśmy na Rynku w Lesznie

IMG_5526W sumie w ciągu dwóch dni przejechałyśmy ok. 85 km, dwa razy solidnie zmokłyśmy, widziałyśmy różne ciekawe rzeczy i … nabrałyśmy ochoty na kolejne wyprawy 🙂

Reklamy

8 myśli w temacie “Wolsztyn – Leszno

    1. Towarzystwo rzeczywiście zacne 😉 Śmiechu i rozmów wszelakich dużo i rzeczywiście zawsze tyle wrażeń, że wydaje nam się jakby ten wyjazd trwał dużo dłużej niż tylko dwa dni.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.